Przed paroma laty zamknięto wolsztyńskie kino "Tatry". Dziś miejsce małych kin w mniejszych miejscowościach, na dobre, zajęły wielkomiejskie multipleksy. Czasy się zmieniły, zmieniło się pewnie i podejście do kina.

Dziś filmy są znacznie łatwiej dostępne. Mamy setki płatnych i darmowych kanałów telewizyjnych, w których filmy lecą na okrągło. Możemy kupić DVD, możemy film ściągnąć z Internetu. Platformy cyfrowe uruchomiły usługi, dzięki którym możemy zamówić film przez telefon i jeszcze tego samego dnia obejrzeć go w domu. Są to wszystko udogodnienia przyjazne widzowi, inne jednak od kina. Trudno porównywać oglądanie filmu na małym ekranie, z uczestnictwem w kameralnej projekcji choćby i tego samego filmu w kinie. To zupełnie różne doświadczenia.

O niesłabnącym zainteresowaniu projekcjami kinowymi, świadczy ogromna popularność organizowanych w ostatnich latach festiwali filmowych. Czy to do Wrocławia na Erę Nowe Horyzonty czy do Kazimierza Dolnego nad Wisłą na Dwa Brzegi corocznie ściąga tysiące młodych ludzi, by w niezwykłej atmosferze zauroczenia kinem właśnie, przez kilka dni oddać się przyjemności oglądania filmów. Ważny też jest repertuar tych imprez - zazwyczaj prezentowane są na nich filmy, na które trudno byłoby trafić gdzie indziej; filmy skłaniające do refleksji, często mające silną pozycję w światowej kinematografii.

Od lat też organizowane są też mniejsze imprezy filmowe jak "Sami swoi" w Lubomierzu, czy "Prowincjonalia" w Słupcy. O zainteresowaniu ambitniejszym repertuarem świadczy też duża frekwencja na pokazach wielkomiejskich Dyskusyjnych Klubów Filmowych.

Przede wszystkim z miłości do kina zrodził się też pomysł zorganizowania Wolsztyńskich Nocy z Filmem. Dwie imprezy z tego cyklu, odbyły się parę lat temu. Dziś wracamy do pomysłu, który kiedyś cieszył się sporym zainteresowaniem. Jak będzie teraz? Mamy nowe pokolenie młodych ludzi wchodzących w dorosłość. Część z nich pewnie nie pamięta czasów, kiedy w Wolsztynie codziennie można było się wybrać do kina. Pewnie byli w Multikinie czy Kinepolis, ale raczej z rodzicami czy z wycieczką szkolną; nie wiedzą, więc jak to jest wybrać się na wspólną projekcję kinową z grupką przyjaciół. Będzie to dla nich nowe doświadczenie.

Impreza jest adresowana jednak również do starszych kinomanów. Repertuar imprezy składający się z 4 filmów obejmuje zróżnicowaną tematykę, tak by jak najwięcej miłośników kina znalazło w filmach coś dla siebie.

Filmy zostaną wyświetlone w ogrodzie Gminnego Centrum Informacji w godzinach wieczornych, wstęp na dwa filmy kosztować będzie 8 zł.

W razie niesprzyjających warunków atmosferycznych projekcje odbędą się w Wolsztyńskim Domu Kultury.